(function(i,s,o,g,r,a,m){i['GoogleAnalyticsObject']=r;i[r]=i[r]||function(){ (i[r].q=i[r].q||[]).push(arguments)},i[r].l=1*new Date();a=s.createElement(o), m=s.getElementsByTagName(o)[0];a.async=1;a.src=g;m.parentNode.insertBefore(a,m) })(window,document,'script','//www.google-analytics.com/analytics.js','ga'); ga('create', 'UA-47068289-1', 'sprytnamamablog.blogspot.com'); ga('send', 'pageview');

czwartek, 3 kwietnia 2014

BYŁA SOBIE ZIMA - MÓJ PIERWSZY OPUBLIKOWANY WIERSZ

No ale jazda, tak z ostatniej chwili , tak spontanicznie chciała sobie napisać wierszyk :-)
 jak Wam się podoba?


"BYŁA SOBIE ZIMA"



Była sobie Pani zima,
 lecz jej data się skończyła,
przeterminowana poleciała do bałwan,
 ale jego już nie było,
 tylko kwiatów tam przybyło, 
poleciała więc po narty ,
 wystraszona nie na żarty, 
mróz też jakoś, gdzieś wywiało, 
bo jej ucho już tajało,
 tu się sączy , tam topnieje, 
gdzie wichura, gdzie zawieje,
 spod tej czapy z futra lisa,
 żaden sopel już nie zwisa,
o Grenlandii już myślała,
 tam by swoich sił nabrała,
tylko że już nie zdążyła,
 bo jej data się skończyła,
siadła biedna więc na krze,
 tu ochłodzę trochę się, 
lecz ta trzasła w jeden raz,
  był to już najwyższy czas,
 bo ta zima nie wiedziała,
 że to wiosna ją zastała!