Czytanie to poważna sprawa!W dobie internetu i szybkich mass-mediów bombardujących ludzi informacjami ze wszystkich stref czasowych i z najodleglejszych miejsc na świecie nagle strasznie mało czasu poświęcamy na rozwój własnego mózgu.Bo to czym nas karmią media to jedno, a to że dostajemy to na talerzyku to drugie, a to że nie wybrzydzamy przy tym, tylko jemy jak leci to trzecie! Nie można tak!Takie podejście strasznie ogłupia i nie dajmy się zwariować ! Media mają swoje prawa ale i my je mamy- my mamy podstawowe prawo - prawo wyboru- i nie pozwalajmy go sobie dobrowolnie odbierać!Bynajmniej nie chodzi tu o nasze mózgi, już trochę na tym świecie żyjemy, i jakąś tam świadomość tego zagrożenia mamy.Ja np. na znak protestu nie podsiadam telewizora- bo mnie strasznie donerwuje wszystko co tam leci, ale nie nakłaniam Was do aż tak ostrych posunięć!.Wielu z nas pamięta czasy gdzie bajki oglądało się na video na VHS, z kaset leciała muzyka a płyty CD to był szał, telefon stacjonarny z kołowrotkiem numerycznym o dziwnym dźwięku wybierania jakoś napawał nas dumą! Teraz na jednym pendrivie jesteś w stanie przenieść ogromne masy danych, komputer stacjonarny to prawie lamus, komórka jest tak cienka jak pergamin a mp3 ma wymiary 3*3 cm?I czy to wszystko ułatwia życie? Jedni powiedzą że tak , inni że nie ! Ale w całej tej zabawie znów nie chodzi o to kto ma rację tylko o WYBÓR!Nie jest ważne to że jesteśmy non stop infiltrowani, ani to że tracimy anonimowość, tylko to ze wiedza która powinna z nas robić inteligentych ludzi potrafi ogłupiać, no i jeszcze szuflady wypchane kablami, swój najnowszy telefon ładujesz codziennie bo wyświetlacz zżera Ci baterię doszczętnie! Czy w tym wariactwie jest jeszcze czas na czytanie książek?? Podobno ze statystyk wynika że połowa Polaków w ciągu ostatniego roku nie przeczytało ani jednej książki.!Nie jest nas dużo bo tylko 38,5 miliona, więc możne komuś łatwo to przyszło policzyć- mnie np. nikt nie pytał o zdanie więc już jestem skłonna stwierdzić że te statystyki są naciągane, bo w badanie nie włączono mnie np. ! Czytam sobie - nowa kampania społeczna!Bardzo fajna zresztą, bo uczy nas, rodziców sztuki wyboru!Ucząc dziecko czytać rozwijasz je, wyrabiasz mu wyobraźnię, wspomagasz logikę, ale też przymusowo spędzasz z nim czas.Zabawa polega na tym że w różnych miejscach masz dostęp do książeczek z tej akcji i możesz dziecku czytać! Małe sprostowanie - masz dostęp czyli musisz sobie zakupić te książeczki!O tej akcji dowiedziałam się z ramienia MC DOnaldsa .Wiem że to nie wychowawcze, ale do tego odniosę się później.Same książeczki są bardzo fajne, na miłym papierze. bardzo też podoba mi się opracowanie graficzne i treść.Książeczki mają trzy poziomy trudności tak aby można było je dostosować do poziomu wiedzy dziecka.Nie wiem jak to wygląda w innych mniejsach, ale wiem jak w MC Donaldzie bo to już sprawdziłam.Kupujesz Mc zestaw i happy meal i dostajesz książeczkę! Co za baranem trzeba być żeby dziecko karmić takim jedzeniem! No ale coś za coś i tu Wam się powinna zapalić czerwona żarówa w głowie!Bez zakupu jedzona nie ma książeczki i nie poczytasz swojemu milusińskiemu , bo McDonald inaczej widzi edukację , chociaż no prawda jest taka że i edukacja w tym kraju nie jrest już darmowa!No więc najpierw zapłać, potem zjedz i możesz sobie poczytać!Znów magiczne słowo WYBÓR.Czy chcesz przy okazji nauki czytania nauczyć je jeść fast foody!Bardzo mi się nie podoba taka polityka firmy i ja mówię tu nie! Choć pewnie żadne dziecko od zjedzenia frytka nie umrze!Sama akcja jednak jest jak najbardziej na tak! Ale na pewno macie gdzieś jakieś bajki w domu, w pudełkach na stychu, a jak nie masz to dzieciaka za łapkę do pierwszej lepszej księgarni i niech sobie wybierze jakąś miłą dla oka i rozumu pozycję.Tylko niech ma przyzwoity format, bo tu chodzi o to żeby można ją było wszędzie zabrać , i czytać gdzie popadnie!Dajcie dzieciom wybór , niech nie będą skazane tylko na jedną stronę medalu! Wybierajcie mądrze i nauczcie swoje dziecki tego , bo inaczej za kilkanaście lat nie będą umiały oddychać bez odpowiedniego programu, na przyjęcia urodzinowe będą zapraszać ludzi z całej galaktyki wznosząc toast podczas videokonferencji ,ale już toretm się nie podzielą z gośćmi chyba że będzie już teleport wymyślony :-)
poniedziałek, 16 grudnia 2013
CZYTAM SOBIE W MC - DONALDZIE !
Czytanie to poważna sprawa!W dobie internetu i szybkich mass-mediów bombardujących ludzi informacjami ze wszystkich stref czasowych i z najodleglejszych miejsc na świecie nagle strasznie mało czasu poświęcamy na rozwój własnego mózgu.Bo to czym nas karmią media to jedno, a to że dostajemy to na talerzyku to drugie, a to że nie wybrzydzamy przy tym, tylko jemy jak leci to trzecie! Nie można tak!Takie podejście strasznie ogłupia i nie dajmy się zwariować ! Media mają swoje prawa ale i my je mamy- my mamy podstawowe prawo - prawo wyboru- i nie pozwalajmy go sobie dobrowolnie odbierać!Bynajmniej nie chodzi tu o nasze mózgi, już trochę na tym świecie żyjemy, i jakąś tam świadomość tego zagrożenia mamy.Ja np. na znak protestu nie podsiadam telewizora- bo mnie strasznie donerwuje wszystko co tam leci, ale nie nakłaniam Was do aż tak ostrych posunięć!.Wielu z nas pamięta czasy gdzie bajki oglądało się na video na VHS, z kaset leciała muzyka a płyty CD to był szał, telefon stacjonarny z kołowrotkiem numerycznym o dziwnym dźwięku wybierania jakoś napawał nas dumą! Teraz na jednym pendrivie jesteś w stanie przenieść ogromne masy danych, komputer stacjonarny to prawie lamus, komórka jest tak cienka jak pergamin a mp3 ma wymiary 3*3 cm?I czy to wszystko ułatwia życie? Jedni powiedzą że tak , inni że nie ! Ale w całej tej zabawie znów nie chodzi o to kto ma rację tylko o WYBÓR!Nie jest ważne to że jesteśmy non stop infiltrowani, ani to że tracimy anonimowość, tylko to ze wiedza która powinna z nas robić inteligentych ludzi potrafi ogłupiać, no i jeszcze szuflady wypchane kablami, swój najnowszy telefon ładujesz codziennie bo wyświetlacz zżera Ci baterię doszczętnie! Czy w tym wariactwie jest jeszcze czas na czytanie książek?? Podobno ze statystyk wynika że połowa Polaków w ciągu ostatniego roku nie przeczytało ani jednej książki.!Nie jest nas dużo bo tylko 38,5 miliona, więc możne komuś łatwo to przyszło policzyć- mnie np. nikt nie pytał o zdanie więc już jestem skłonna stwierdzić że te statystyki są naciągane, bo w badanie nie włączono mnie np. ! Czytam sobie - nowa kampania społeczna!Bardzo fajna zresztą, bo uczy nas, rodziców sztuki wyboru!Ucząc dziecko czytać rozwijasz je, wyrabiasz mu wyobraźnię, wspomagasz logikę, ale też przymusowo spędzasz z nim czas.Zabawa polega na tym że w różnych miejscach masz dostęp do książeczek z tej akcji i możesz dziecku czytać! Małe sprostowanie - masz dostęp czyli musisz sobie zakupić te książeczki!O tej akcji dowiedziałam się z ramienia MC DOnaldsa .Wiem że to nie wychowawcze, ale do tego odniosę się później.Same książeczki są bardzo fajne, na miłym papierze. bardzo też podoba mi się opracowanie graficzne i treść.Książeczki mają trzy poziomy trudności tak aby można było je dostosować do poziomu wiedzy dziecka.Nie wiem jak to wygląda w innych mniejsach, ale wiem jak w MC Donaldzie bo to już sprawdziłam.Kupujesz Mc zestaw i happy meal i dostajesz książeczkę! Co za baranem trzeba być żeby dziecko karmić takim jedzeniem! No ale coś za coś i tu Wam się powinna zapalić czerwona żarówa w głowie!Bez zakupu jedzona nie ma książeczki i nie poczytasz swojemu milusińskiemu , bo McDonald inaczej widzi edukację , chociaż no prawda jest taka że i edukacja w tym kraju nie jrest już darmowa!No więc najpierw zapłać, potem zjedz i możesz sobie poczytać!Znów magiczne słowo WYBÓR.Czy chcesz przy okazji nauki czytania nauczyć je jeść fast foody!Bardzo mi się nie podoba taka polityka firmy i ja mówię tu nie! Choć pewnie żadne dziecko od zjedzenia frytka nie umrze!Sama akcja jednak jest jak najbardziej na tak! Ale na pewno macie gdzieś jakieś bajki w domu, w pudełkach na stychu, a jak nie masz to dzieciaka za łapkę do pierwszej lepszej księgarni i niech sobie wybierze jakąś miłą dla oka i rozumu pozycję.Tylko niech ma przyzwoity format, bo tu chodzi o to żeby można ją było wszędzie zabrać , i czytać gdzie popadnie!Dajcie dzieciom wybór , niech nie będą skazane tylko na jedną stronę medalu! Wybierajcie mądrze i nauczcie swoje dziecki tego , bo inaczej za kilkanaście lat nie będą umiały oddychać bez odpowiedniego programu, na przyjęcia urodzinowe będą zapraszać ludzi z całej galaktyki wznosząc toast podczas videokonferencji ,ale już toretm się nie podzielą z gośćmi chyba że będzie już teleport wymyślony :-)
MINKA URODZINOWA - 8 DZIEŃ KONKURSU FOTOGRAFICZNEGO
czwartek, 12 grudnia 2013
MINKA Z ZASKOCZENIA - CZWARTY DZIEŃ KONKURSU
No moi drodzy przyjaciele, uruchomić proszę leniuszków, niech się przyłączą do zabawy :-) pięknych buziaczków nie brakuje , ale im nas wiecej tym zabawa lepsza!
A dziś zaskoczcie nas czymś !! Ja swego czasu zaskoczyłam małą Zosię tak, że nie mogła się przestać śmiać, napstrykałam zdjęć, ale po pięciu minutach gdy jej nie przechodziło mi już nie było do śmiechu. Jak odłożyłam aparat dopiero się uspokoiła!
A dziś zaskoczcie nas czymś !! Ja swego czasu zaskoczyłam małą Zosię tak, że nie mogła się przestać śmiać, napstrykałam zdjęć, ale po pięciu minutach gdy jej nie przechodziło mi już nie było do śmiechu. Jak odłożyłam aparat dopiero się uspokoiła!
środa, 11 grudnia 2013
MINKA WIELKANOCNA - TRZECI DZIEŃ KONKURSU
No kochane dziewczyny poprzeczka rośnie , ale jeśli chcemy mieć super kalendarz , musimy mieć i super minki! Dwie już mamy , kto będzie naszym wielkanocnym zajączkiem??
wtorek, 10 grudnia 2013
MINKA ZACZYTANA-DRUGI DZIEŃ KONKURSU
HM, minki może i tu nie ma , ale książki są :-) Pora rozdać drugi zestaw upomników , więc zaczytana to jaka??
LISTA ZWYCIĘSKICH MINEK
GRATULUJĘ każdemu buziaczkowi , który jest na tej liście , bo to oznacza że jego mama stała się posiadaczką torby pełnej fajnych foto-prezentów!
1.MINKA ZIMOWA
![]() |
| Wygrywa mały Franek , który zapadł w zimowy sen |
2.MINKA ZACZYTANA
![]() |
| A to najbardziej zaczytana minka dnia dzisiejszego |
3.|MINKA WIELKANOCNA
![]() |
| No nie mogło być inaczej, naszym królicznkiem na rok 2014 zostaje Nadia |
4.MINKA Z ZASKOCZENIA
![]() |
| Kubuś za to bardzo przenikliwe spojrzenie zostaje najbardziej zaskoczoną minką |
5.MINKA DLA MAMUSI
6.MINKA PODCZAS ZABAWY
7.MINKA WAKACYJNA
8.MINKA URODZINOWA
9.MINKA KOLOROWA
10. MINKA ŁASUCHA
11. MINKA ŚPIOCHA
12.MINKA ŚWIĄTECZNA
![]() |
| Adaś podbił moje serce..... |
![]() |
| Maja była chyba najbardziej zdeterminowaną miką podczas zabawy.... |
![]() |
| Hania nad jeziorem i jakoś tak latem powiało |
![]() |
| Solenizant może być tylko jeden , ale koniecznie z tortem! |
![]() |
| Krzyś najbardziej kolorwy chłopczyk w naszym kalendarzu ! |
![]() |
| Aż się zastanawiam co to za cisteczka że takie pyszne! |
![]() |
| Amelka- słodki śpioszek! |
![]() |
| Rywalizacja była bardzo dużo i strasznie trudno było podjąć ostateczną decyzję ale minka mówi sama za siebie- gratuluję Kubie ! |
poniedziałek, 9 grudnia 2013
WYZWANIE FOTO NA GRUDZIEŃ - A CO TAM :-)
Te konkursy fotograficzne to jakoś tak działają odużająco! To moje kolejne wyzwanie foto :-) i mam nadzieję się świetnie bawić , zapraszam też do konkursu "MINKI MOJEJ DZIECINKI". Oto wyzwania na te 7 kolejnych dni:
1.NA GŁOWIE Zosi jest piękny kapelusz, dziś pada deszcz i na zewnątrz jest pochmurno ale w naszym małym królestwie panuje iście sielankowa atmosfera!
1.NA GŁOWIE Zosi jest piękny kapelusz, dziś pada deszcz i na zewnątrz jest pochmurno ale w naszym małym królestwie panuje iście sielankowa atmosfera!
2.CZARNO-BIAŁE są moje nowe świąteczne pantofeli , no prawie czarno białe....ale za to jakie cieplutkie
3. LIST to forma kontaktu już prawie zapomniana , ale ja zbieram każdy list i przechowuję, rok po roku......
4. POMYSŁ na zimowe wieczory....
7.BOŻE NARRODZENIE to w takim klimacie widzę....
Subskrybuj:
Posty (Atom)













