(function(i,s,o,g,r,a,m){i['GoogleAnalyticsObject']=r;i[r]=i[r]||function(){ (i[r].q=i[r].q||[]).push(arguments)},i[r].l=1*new Date();a=s.createElement(o), m=s.getElementsByTagName(o)[0];a.async=1;a.src=g;m.parentNode.insertBefore(a,m) })(window,document,'script','//www.google-analytics.com/analytics.js','ga'); ga('create', 'UA-47068289-1', 'sprytnamamablog.blogspot.com'); ga('send', 'pageview');

środa, 12 czerwca 2013

CHWILA PRZERWY............

Właśnie wyłowiłam z sedesu kubeczek po jogurcie i łyżeczkę. Dlaczego? Bo Córka Druga przez moje:

"Wyrzuć kubeczek do kibla" zrozumiała że do sedesu. Następnym razem muszę mówić, że "do wiadra na śmieci" lub "kubła". Ten kibel to ja mam po tacie.

Ale to jeszcze nic. O tym, że w sedesie jest pudełko po jogurcie i łyżeczka poinformowała mnie Córka Pierwsza. Poinformowała mnie, natychmiast wskoczyła na kibelek, zrobiła siku i powiedziała:

- Już możesz wyciągnąć.

Czasami człowiekowi wszystko opada...



No dzisiaj dzień taki do niczego, na działce woda po kolana że rzodkiewka do góry dupcią pływa, więc tym bardziej wpis "w domyśle" z bloga Moich 100 błędów wychowawczych wydał mi się makarbrycznie śmieszny.Już zabieram się rozbawiona do pracy ......