(function(i,s,o,g,r,a,m){i['GoogleAnalyticsObject']=r;i[r]=i[r]||function(){ (i[r].q=i[r].q||[]).push(arguments)},i[r].l=1*new Date();a=s.createElement(o), m=s.getElementsByTagName(o)[0];a.async=1;a.src=g;m.parentNode.insertBefore(a,m) })(window,document,'script','//www.google-analytics.com/analytics.js','ga'); ga('create', 'UA-47068289-1', 'sprytnamamablog.blogspot.com'); ga('send', 'pageview');

środa, 4 grudnia 2013

KALENDARZ ADWENTOWY

No cóż stało się! Zakupiłam kalendarz adwentowy i to jeszcze w wersji dla leniuchów! Wstyd się przyznać ale normalnie w świecie nie mam czas na nic!I nie myślcie sobie że jestem jakimś tam zwolennikiem kalendarzy adwentowych i musze gop mieć bo inaczej świąt nie będzie! Nie, nie jestem , nie szanuję też walentynek, Halloween , i święta dziękczynienia, nie szukam też jajek wielkanocnych po ogródku! Ale kupiłam go bo miałam gorliwe postanowienie na czas adwentu! A  że jestem strasznie roztargniona i zapominam o wszystkim , jak też o tym żeby codziennie sprawdzać  zapiski w kalendarzu włącznie, to zakupiłam ze grosze ten oto kalający oczy wizerunek świętego Mikołaja w wersji amerykańskiej :-) I efekt jest taki że codziennie muszę dać Zośce czekoladkę i dzięki temu pamiętam co ja mam zrobić :-) Jak na luteranów to naprawdę fajny pomysł, i nie powiem że nie, miło by było samemu zrobić taki kalendarz , nie dlatego że uwielbiam liczyć dni do świąt ale to po prostu fajny gadżet! Jeśli Wam udało się  zrobić jakiś fajny to pochwalcie się , bo ja mogę chwalić się tylko kartonowym pudełkiem i czekoladową córką :-)