(function(i,s,o,g,r,a,m){i['GoogleAnalyticsObject']=r;i[r]=i[r]||function(){ (i[r].q=i[r].q||[]).push(arguments)},i[r].l=1*new Date();a=s.createElement(o), m=s.getElementsByTagName(o)[0];a.async=1;a.src=g;m.parentNode.insertBefore(a,m) })(window,document,'script','//www.google-analytics.com/analytics.js','ga'); ga('create', 'UA-47068289-1', 'sprytnamamablog.blogspot.com'); ga('send', 'pageview');

środa, 6 listopada 2013

MUZYCZKA SKRZYNKA POCZTOWA- WIĘC MAMA MA LIST DO OBEBRANIA

Zbliża się czas dla św. Mikołaja, a żeby wysłać kartkę z życzeniami należy mieć przyzwoitą skrzynkę pocztową :-)Więc o to przedstawiamy Muzyczna Skrzynka pocztowa- Fisher Price.Co robi ciekawego ?



A co może robić?- Służy do wsyłania listów i paczki.W zestawie akurat mamy 3 listy i paczkę. Możemy być oczywiście kratywni i sami dorobic i lisów i paczek :-) Cena 113-115 zł w zależności gdzie się poszuka. Skrzyneczka zrobiona na wzór amerykański :-) ale gada  po polsku :-). Więc tak  - ma 2 opcje zabawy - tryb  muzyczny gdzie uruchamiając odpowiednie elementy słyszymy melodyjki i piosenki, lub tryb nauki  i wtedy nasza pociecha uczy się  obsługi skrzyneczki ale nie tylko- skrzyneczka tłumaczy co to znaczy otwarte -zamknięte, góra-dół, zna też alfabet.Bardzo wyraźny i miły głos pani która tłuymaczy, więc zabawka nie drażni uszu.Mamy jeszcze najlepszy przycisk na świecie czyli ON-OFF.Fisher Price pod tym względem bardzo dba o rodziców- i ja to doceniam :-) Mamy też ptaszka na druciku który śmiesznie się porusza i wydaje z siebie melodyjkę, grzechotkę w postaci ślimaka, obracaną pozytywkę ukrytą w stopie skrzyneczki i motylka któremu poruszamy skrzydełka. Zosia lubią tą zabawkę, bardzo jej odpowidada otwieranie i zamykanie, ale chyba bardziej traktuje ją jako skrzynkę depozytową w banku niż  pocztową bo ukrywa tam swoje najdroższe skarby(czyli zabawki które akurat są na liście numer 1) i bardzo starannie zamyka ja, nawet kilka razy jak trzeba, bo jak wiadomo nie wszystko się mieści tak od razu,a zadanie utrudnia jeszcze fakt, że skrzyneczka z drugiej strony jest otwarta, czyli zabawki zawsze wypadają , niestety Zosia biedna nie ma jeszcze tej świadomości , za to jak na dziecko przystało rodziców też słuchać nie zamierza :-P Ogólnie szału nie ma - i według mnie za droga ta zabawka w stosunku to możliwości jakie daje.Ale  mali fascynaci Poczty Polskiej , którzy nie przekroczyli pierwszego roku życia będą zadowolenia, tym większym myślę że można podsunąć już bardziej wyrafinowane zabawki tego typu.












PRODUCENT: FISHER PRICE
CENA : 70 ZŁ
WIEK : DO 1,5 ROKU